poniedziałek, 14 czerwca 2010

Dostalam lustro i ucze sie szydelkowac ...




Wczoraj dostalam sliczny prezent .Zupelnie niespodziewanie. Maz byl u swojej Babci i Babunia kochana wyszperala dla nas taki skarb. Baardzo podoba mi sie to lustro. W zasadzie juz mam na nie miejsce ale jeszcze sie zastanawiam. Zachwycona nim jestem.


Od paru dni jest u mnie moja Mama. Rzadko do mnie przyjezdza bo zdrowie Jej nie pozwala, ciagle lekarze, rehabilitacja a ostatnio operacja...
Siedzimy sobie teraz razem i "robótkujemy" ;) Mama przywiozla maszyne do szycia , szydelko, nici i uczy mnie szycia i robienia na szydelku. Jestem w trakcie robienia szydelkowego koszyczka, ale ciezko mi idzie i powoli, a niby zdaje sie takie proste...

3 komentarze:

  1. Lustro przecudowne ja pewnie pomalowalabym go na bialo. Wiesz mnie tez mama uczy szydelkowac, sle strasznie ciezko to idzie. Haft krzyzykowy jest o niebo prostrzy tak wiec zachecam.
    Pozdrawiam Cie nizwykle cieplo.

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajnie tutaj, pozwolisz że się rozgoszczę?

    OdpowiedzUsuń
  3. Oczywiscie zapraszam!!. Co prawda dopiero sie urzadzam :)) Ale mam nadzieje na czestych gosci .

    OdpowiedzUsuń