piątek, 20 sierpnia 2010

Słonia rzesy....

Tytul mojego dzisiejszego posta moze byc nieco zadziwiajacy. wlasciwie mnie sama zadziwia , A natchnela mnie Kamila z "Floralnych przeobrazen" (przepraszam nie umiem tego podlinkowac :))umieszczajac u siebie dosc nietypowa zagadke ktorej nawet nie bede probowala zgadywac.
Ale do rzeczy. Wczoraj moj maly Osesniczek, dwulatek , przyniósł mi pokrywke od miski, taka wiecie plastikowa, i mowi swoim cieniutkim glosikiem; Mamo, zobacz, pomalowalem...
a usmiech na buziulce oznacza : jestem z siebie dumny i powinnas sie mamo ucieszyc...
Wiec ja ciesze sie i pytam, a co namalowales?
Stachu z ogromnym zadowoleniem i jakby ze zdziwieniem,ze sama na to nie wpadlam : Słonia Rzesy...
Ucieszylam sie , bardzo... zobaczcie sami

RZESY SLONIA



Przypomnialy mi sie pierwsze rysunki Julki. Wdrapalam sie na strych, a nie jest to dla mnie proste, nie dosc ,ze wage mam sluszna to jeszcze lekko kulawa jestem ;) Ale strasznie zachcialo mi sie powspominac, i wyciagnelam karton z Julkowymi rysunkami laurkami i wycinankami.Te "najtrudniejsze " prace opisalam , bo to co autor mial na mysli troszke mnie zaskoczylo...Dodam,ze napisalam to co uslyszalam 12 lat temu kiedy mala Julcia pokazala mi swoje obrazki :)

ZIMOWY BALWANEK;




MORZE STATEK NIEBO



DOMEK Z ZALAMANYM DACHEM



Nastroj ogarnal mnie jakis sentymentalno wspominkowy po przejrzeniu pudla z pamiatkami... i rozmyslam o tym ,ze czas szybko umyka. Dzis moja Julka ma 15lat i zadne zimowe balwanki nie sa jej w glowie , tylko bunt nastolatki ;) ech...
a zaluje,ze nie mam zdjec plecaka i kapci jakie zrobila dla koleznaki w przedszkolu, Z PAPIERU!!! To byl hicior w calym przedszkolu :)

Dziekuje baardzo wszystkim za odwiedzinki. Za kazde slowko,ktore ktos zechce zostawic pod moim postem. To szalenie mile ,ze ktos poswiecil chwilke ,zeby napisac do mnie chocby jedno zdanie. Dziekuje i pozdrawiam bardzo cieplo.
A! moze ktos jeszcze zechce dopisac sie do mojego candy. Czas jest do jutra :)

4 komentarze:

  1. Lubię taką sentymentalną podróż :-)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  2. Żeby podlinkowac kliknij myszką przed słowem które ma się stać linkiem, przytrzymaj lewy przycisk myszy i przeciągnij w prawo-wyraz się wówczas zaznaczy, następnie nad edytorem w którym piszesz swój post jest nazwijmy to przycisk link, klikasz na niego, wyskakuje wówczas okienko w które musisz wkleić cały adres to ważne, np. http://www.wp.pl, jeśli czegoś braknie link nie będzie działał. W razie pytań pisz śmiało:) w miarę możliwości chętnie pomogę:)
    A dziecinne rysunki są świetne:)Zbieraj je wszystkie, pamiętam jak koleżanka na studiach przyniosła nam pokazać coś wspaniałego, mianowicie wielki album z rysunkami, które nawet pra pra dziadkowie wykonali po czasy współczesne. Coś pięknego to było:)Pozdrawiam sobotnie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Arsarnem bardzo Ci dziekuje. Mam nadzieje,ze dam sobie rade io nastepnym razem podlinkuje jak nalezy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. też zbieram takie "dziwne" pierwsze rysunki i je opisuję, coby potem wiedzieć, co przedstawiają :)

    a czas upływający szybko też widzę po tym jak mi dzieci rosną, bo gdyby nie one, to nie zauważyłabym tego ;)

    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń