wtorek, 31 sierpnia 2010

Spotkania ... i skarby z wyprawy na graty :)





Malo mam czasu na pisanie , ale koniecznie chcialam napisac o spotkaniach. Otóż, kilka dni temu poznalam Barbare z Minąl Dzien,ktora byla jedna z wylosowanych w moim candy. Basia przyjechala do mnie i spedzilysmy naprawde przemilo czas na ploteczkach. Przy okazji Basia odebrala swoja nagrode, a ja dostalam w prezencie zestaw do wykonania kartek.

Dzis byl spotkan ciag dalszy. Razem z Basia pojechalysmy do Janeczki z Janeczkowa, na spotkanie przyjechala tez Zula.
Znowu zostalam obdarowana , od Janeczki dostalam aniolka a od Zuli frywolitkowa zakladke. Oba prezenty naprawde przecudne. Widzialam na zywo wszystkie wyroby Janeczki i z reka na sercu stwierdzam ,ze sa o wiele piekniejsze na zywo niz na zdjeciach :))
Janeczka ugoscila nas po krolewsku, pyszne ciasto , rafaello wlasnej roboty i kolacja, chyba z milion kalorii ;) Bardzo Ci Janeczko dziekuje za goscine, bylo super!
Mam nadzieje ,ze spotkamy sie jeszcze nie raz. A przede wszystkim ,ze dziewczyny pomoga mi opanowac sztuke szydelkowania i innych robotek, bo kazda z nich jest w tym swietna !





W ostatnia niedziele pojechalismy na graty. Bylam juz dosc zrezygnowana bo jakos nic nie wpadlo mi w oko, a jesli nawet to takie ceny ,ze moglam tylko pomarzyc. Ostatecznie udalo sie costam wypatrzyc. Na poczatku dwie poleczki, jedna prawdopodobnie do sypialni, druga do lazienki, beda pewnie przemalowane.Zdjecia zwyczajne bez aranzacji, na mojej nie odnowionej toaletce i na panelach wiec za pieknie to nie wyglada :) ale mam nadzieje,ze skarby sie Wam spodobaja




Potem drewniana skrzyneczka po czymstam, nie wiem wino czy co tam bylo. Spodobala mi sie mimo,ze nie wiem jeszcze co z nia zrobie :)Moze ktos podpowie mi co z nia poczac?


Na koniec cynowe gadzety, kufelki swiecznik i talerz.




6 komentarzy:

  1. Dziękuję za odwiedziny i wszystkie miłe słowa, które usłyszałam. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. po 1 to zadroszcze spotkania ja chce do was buuuuuuu.
    po 2.skrzyneczke zostawilam bym tak jak jest tylko troche wyczyscic i trzymac przydasie do robotek recznych ktore zaczynasz robic .brawo.
    a po 3 kalorie da sie wypracowac .....kiedys tam heheh
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale cudne "łowy"
    a spotkania zazdroszcze

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję za super spotkanie i mam nadzieję na kolejne :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale się obłowiłaś :)Bardzo podoba mi się to drewniane pudełko. Ja by, go nie malowała. Ma ciekawy rysunek, więc można je delikatnie oczyścić i pociągnąć lakierem bezbarwnym. A pólki mają w sobie potencjał. Ciekawa jestem, co z nimi zrobisz. Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  6. Trzymam w swojej,nie tak atrakcyjnej, sztućce,te bardziej świąteczne.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń