czwartek, 9 września 2010

Różności :)

W koncu zdecydowalam sie na pokazanie naszego ganeczka. Mimo ,ze ciagle nie mam uszytych poduszek na krzeselka, ale nie moge sie za to zabrac.Niebawem zima nastanie, krzeselka pojda do garazu a ja dalej bede planowala uszycie poduszek ... Mam huk roboty, robimy maly remont niespodziankowy w domu u moich rodzicow i pracy jest tyle ,ze ledwo znalazlam chwilke zeby cos napisac i wrzucic zdjecia :)
A wygladalo to tak :



a potem...




a teraz..





Uff...
Pracy przy tym bylo, ale cale szczescie , ze maz mial pomocnika hehe , chyba by nie podolal bez niego .
Deski na ganek jak widac byly zdobyczne z odzysku. Wszyscy sie dziwili ,ze nie chcemy ich heblować, lakierowac i szlifowac. Na pocztku chcielismy pomalowac ganek na ciemny kolor , ale w ostatniej chwili stanelo na bialym i moim zdaniem slusznie. Mam nadzieje, ze sie ganeczek Wam podoba , a jesli nie to napiszcie sugestie co zmienic. Oczywiscie mam swiadomosc ,ze brakuje jeszcze wykonczenia, poza tym dom nie otynkowany, wiec to troche razi i ten okropny słup... niestety powstal wbrew naszej woli i usunac go nie mozemy, a narazie nie mam jeszcze pomyslu jak go zamaskowac ...
Czekam na Wasze opinie i te pozytywne i negatywne :)


Pochwale sie moja wygrana w candy u Weraph , dostalam nagrode pocieszenia - roze. Jestem bardzo zadowolona , roza jest sliczna i sam fakt ze pierwszy raz w zyciu cos wygralam .... mega! Dziekuje slicznie :)



I jeszcze syfon.Chorowalam na taki juz bardzo dlugo. Ale nie moglam trafic na taki , ktory ma metalowy kranik. Wszystkie byly z plastikowym a mnie wlasnie zalezalo na takim. Co prawde chcialam zeby byl niebieski, ale trudno. Ten jak dla mnie jest sliczny a niebieskiego moze sie jeszcze dorobie ;)



Dziekuje wszystkim za odwiedziny i komentarze.pozdrawiam cieplo i dzis slonecznie :)

28 komentarzy:

  1. Niesia, ganek jest prześliczny.
    Serio.
    Co do słupa - jak się nie można go pozbyć, to go musisz pokochać i proponuję obsadzić go jakąś winoroślą, powiesić na wspornikach latarenki albo opleść grubą liną ;)
    Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
  2. a i zapomniałam - róża śliczna, a syfon niebieski mogę Ci wysłać, ale bez kurka, bo był plastikowy i się połamał :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kasiu. Dziekuje za mile slowa. Bardzo chetnie prygrane syfon, dla samej jego niebieskosci, a kurek jakis wymysle. Napisze do Ciebie maila.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie rozumiem dlaczego piszesz dom prawie moich marzeń skoro widzę przepiękną werandkę. Metamorfoza urocza, urocza!!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny ganek tez bym taki chciała mieć, mnie ta kolumna nie przeszkadza:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pięknie u Ciebie, chyba kiedyś trzeba będzie sprawdzić jak to wygląda w realu. Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo przytulny ganeczek. A co do kolumny, to jak juz pisala Kasia, najlatwiej obsadzic jakims pnaczem. Jezeli nie mozna na stale to jakims jednorocznym w doniczce, np. ozdobnym powojem. Mozna tez pomalowac na jakis neutralny kolor, albo... namalowac jakis gustowny/ciekawy/intrygujacy mural. Kiedys widzialam jeden dom, w ktorym podobna kolumne gesto ozdobiono jakimis starociami z metalu (plaskie to byly rzeczy, o roznych ksztaltach i fakturach) i wygladalo to tak, jakby kolumna byla zrobiona z nich oryginalnie. Czesto tez widze jak podobne kolumny ludzie obudowuja dookola taka drewniana "kratka" ogrodowa (zobacz o co mi mniej wiecej chodzi tutaj: http://www.freewoodworkingplan.com/index.php?cat=196). Wtedy kolumny raczej nie widac, widok jest "lzejszy" dla oka, no i nadaje sie na pnacze.

    OdpowiedzUsuń
  8. ganek wygląda fantastycznie! pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetna weranda:) marzę o herbatce na takiej!
    super!

    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczny ganeczek :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Weranda jest CUDNA, jejku jak mi sie podoba, no i ten stolik Singerowy pierwsza klasa.
    I dodatki tworza fajny klimat tego miejsca.
    Syfon ah.. tez mi sie sni po nocach hihi
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  12. ja też chcę taki!!! :) :) Pięknie to urządziliście:) Wygląda super!

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetne przeobrażenie.Widze że też masz stolik ze starej maszyny-cudny powrót starych rzeczy w nowym wydaniu.
    A co do słupa to proponuje posadz pnacze-do wyboru jest mnóstwo-i puść na słup.Zasłoni a troche zieleni umili miejsce do siedzenia
    Pozdrawiam-Iwona

    OdpowiedzUsuń
  14. fantastyczna metamorfoza ganku:) gratuluję z całego serca.. a słup...hm..może bym przy nim postawiła jakieś pnącze w glinianym czymś...

    OdpowiedzUsuń
  15. .Marzenia sie spelniaja ,,,cieplutko i slicznie u Ciebie Niesiu.

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękny ganeczek. A tak dokładniej to gdzie mieszkasz? I gdzie jeździsz na te graty....zdradź tajemnicę. Pozdrawiam gorąco Renata

    OdpowiedzUsuń
  17. Śliczna aranżacja;)) A ponieważ jestem Twoją dłużniczką, poproszę o adres do wysyłki. W podziękowaniu mam dla Ciebie mały drobiazg;))
    Pozdrawiam i ślicznie Ci dziękuję;))

    OdpowiedzUsuń
  18. wow ;D to ganek moich marzeń! Uwielbiam takie swojskie klimaty (piękny ganek, cudowny pies!)i po ciuchu marzę, żeby mieć taki własny, mały domek ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Doskonałe miejsce na popołudniową przerwę.
    Na takim ganeczku wypita kawa z pewnością smakuje wybornie, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo, bardzo dziekuje. Strasznie bylam stremowana przed pokazaniem naszego ganeczka i przed Waszym osądem. Nie spodziewalam sie tylu milych słów. Balsam to dla mojego serca.

    OdpowiedzUsuń
  21. ganeczek baaaardzo mi się podoba, super, że biały - dobra decyzja :-), miło będzie się na nim przesiadywać :-), hmmm, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  22. ganeczek jest piękny, taki przytulny ... :)))
    a słup ... podoba mi się pomysł Kasi ...
    opleść grubą liną ...
    może być fajny efekt ... :)
    pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Przepiękny masz domek, taki z marzeń właśnie.
    Weranda powala na kolana. Wyobrażam ją sobie zalaną porannym, jesiennym słońcem.

    OdpowiedzUsuń
  24. nesia odezwij sie do mnie na mail ,ja probowalam do ciebie ale umnie twoj niedziala bo inaczej bede biegac wkolo w promieniu 15 miunt od L. i szukac cudownego ganka .stworzony by wypic puszna kawke.jak wpadnie jakas szalona baba na ganek to bede ja hahahapozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  25. Fajny klimacik stworzyłaś na tym ganeczku ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. ganek śliczny! sliczne krzesełka i stoliczek (chyba ze starej maszyny) super pomysł! a do tego masz mojego wymarzonego pieska :) Szagi... wyjęty z moich najpiękniejszych snów :)

    OdpowiedzUsuń
  27. czytam blogi i wspominam te syfony,może i ja gdzieś taki odnajdę....

    OdpowiedzUsuń