czwartek, 16 grudnia 2010

dostałam wygralam :)

Już dawno miałam pokazać jeszcze kilka drobiazgów które dostaliśmy od babci, kiedy się przeprowadzała. Są to oczywiście przedmioty stare i zniszczone. Czas juz odcisnna nich swój ślad...Takimi właśnie przedmiotami chcę się otaczać. Takie właśnie przedmioty sprawiaja ,że dobrze się czuje w jakimś wnętrzu...

Nie ma co tu za dużo opowiadać . Są to przedmioty , które maja ponad 65 lat... dokladnie nie wiem ile...


Waza ma bardzo popękane szkliwo ,prawdopodobnie babcia wkladala ja do duchówki w piecu i od temperatury pojawiły się spękania, niestety nie udało mi sie uchwycic tego na zdjęciu ,a to dodaje jej uroku... ;)


dzbanek ma ukruszony dzióbek... wiec herbatki nie bedziemy w nim podawac , ale stoi na kredensie i mozna podziwiac





Pojemnik na rybę, śledzie chyba ;) Mój mąż wiele lat marzył o nim. Teraz babcia zdecydowala się nam go podarować





Stare , piękne łyżki, dzisiejsze sztućce nijak się mają do tych wiekowych... ostał się jeszcze jeden widelczyk...




Takie talerze zostaly tylko dwa... ale jakos nie jemy na nich , leżą po prostu w szafce....


a to juz zakup , który uważam za bardzo udany . Kupiłam na allegro , za 15 złotych, gdy tymczasem na targu staroci z Jeleniej Górze ktoś próbował sprzedać mojemu mężowi taki cebulak za kwotę około 100zl!



Ciągle ubolewam nad tym ,że nie mogę pokazywać tych rzeczy na większym tle, niestety nasze pokoje są ciągle nie wykończone i pokazywanie ich byłoby bezsensowne, oszpeciłyby te piękne rzeczy... dlatego mogę pokazac wszystko tak z bliska, po kawałku i w żadnej aranżacji... :(
W naszym salonie stoi na przykład stary kredens, jego fragment wygląda tak. kiedyś mam nadzieje będe mogłą pokazać cały salon, kuchnie jadalnie... a póki co jest jak jest :)



A teraz co wygrałam. Zostałam wylosowana u Kulini , w losowaniu ekspresowej rozdawajki:)Kulinia uszyła dla mnie takie świąteczne podkładki. Są śliczne. Do nich dołączona była kartka z życzeniami i herbatki , które nie doczekały do sesji ;)) Dziękuję bardzo za te prezenty. :)



Dostałam już świąteczny prezent od mojej siostry. Zapytała co by mnie ucieszyło. Właściwie nie miałam pomysłu ...ale jakiś czas temu zakochałam sie w pracach Margott , nie mogłabym sobie ich kupić , ale uznałam ,ze będą w sam raz na taką okazje. I tak mam! trzy sliczne zawieszki.
Siostra dzięki :)))






Starałam się oddać piękno tych wszystkich przedmiotow na zdjęciach . Niestety nie mam zbyt wielkich umiejetnosci , ale mam nadzieje ,że te cudeńka wybronią sie same ....

13 komentarzy:

  1. Taka babcia to skarb;-)) Piękne rzeczy dostałaś od niej jest się czym pochwalić. Naczynie na ryby boskie a ta waza po prostu super.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Prawdziwe skarby z historią i z duszą.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  3. Witaj.
    Alez piekne rzeczy dostałas od babci. Rzeczywiscie prawdziwe skarby.
    I wygrana piękna i prezent od siostry również. Alez z Ciebie szczęścisra.
    buziaki.

    OdpowiedzUsuń
  4. patrze i podziwiam.czekalam na ten post .strasznie mi sie podoba ten pojemnik na sledzie moja tesciwa ma podobny.ale ja nie mam co myslec ze cos uszczkne z jej rzeczy.choc dostalam kiedys kaszubskie wazonki ktore kocham.mam nadzieje kiedys poogladac na zywo te przepiekne rzeczy. o pracach margot to wypowiadac sie niebede bo ilez mozna acha i ochac .sa piekne i juz.o siostrze to moge -siostra jetes w deche,szafka podobna do mojej. a podkladni od kulini snic mi sie beda po nocach.musze wymodzic takie podobne

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale cuda!!!!!! Cebulak jest moim ulubionym! Szczesciara z Ciebie! Takie prezenty super dostalas!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudowne skarby dostałaś od babci !!! A kredens cudowny, wiem, bo mam chyba baaardzo podobny.

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne te starocie! Mam bardzo podobną wazę. Używam jej tylko raz w roku- na Wigilię do zupy grzybowej.

    OdpowiedzUsuń
  8. Przedmioty wyjątkowe. Tym bardziej cenne że po babci i że z duszą.
    Uwielbiam przedmioty z duszą, nadgryzione zębem czasu. Piękne.

    OdpowiedzUsuń
  9. Skarby od babci to prawdziwe perelki, fajnie ze dalej zostaly w rodzinie.
    Gratuluje pieknych prezentow, prace Margot tez podziwiam.
    Pozdrawiam cieplo

    OdpowiedzUsuń
  10. Prawdziwe skarby dostałas od Babci!!
    Prezenty śliczne!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. z tym cebulakiem to rzeczywiście niezła okazja :)

    pozdrawiam,
    Paula

    OdpowiedzUsuń
  12. Same śliczności dostałaś! Gratuluję :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Witam.

    Z którego roku mogą być te łyżki? Mój tato znalazł podobną na działce, która wygląda na dodatek na pozłacaną. Wzór ma bardzo, bardzo podobny.

    Liczę na odpowiedź. Najlepiej na maila: preki.siedlce@o2.pl

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń