wtorek, 7 grudnia 2010

Maszynowe SPA





Mikołaj do mnie w tym roku nie dojechał.... wiec zrobiłam sobie prezenty sama :) spędziłam pół dnia na szyciu duperelków , które ostatecznie mają być ozdobami świątecznymi. Żadne tam cuda, ale okazuje sie że siedzenie przy maszynie jednak dobrze na mnie działa... coś w stylu maszynowe SPA ... ( jak sie nie ma co się lubi to się lubi co sie ma ;) )

Bardzo serduszkowo się zrobiło , ale to swietna robota... szybciutko i efektownie ...więc w sam raz dla mnie . Do powieszenia na ścianie serducha w rozmiarze XXL



Oraz wersja rozbudowana - XXL z dodatkiem kota po lewej ;)



Kilka serduszek do powieszenia na tzw duperelach .




Te na choinke



Wersja dodatkowa z kotem nr 2, nie wiem tylko jak tę wersję umieścić na choince ;))



Marzyły mi się anielskie skrzydełka, wiec przystąpiłam do pracy i ruszyła produkcja skrzydlata, cóż, po uszyciu pierwszych zapytałam moją corę jak jej sie podoba to co uszyłam , a Ona pyta; ....a co to jest? nogi konia????.....ech zupelnie nie rozumie duszy artysty ... ;) hehe
Po kilku poprawkach wyszlo cos co juz ponoc nogami konia nie jest a wygląda mniej wiecej tak..troche liche zdjecie ale costam chyba widac :)



dalsza część produkcji to gwiazdeczki



Na poprawę humoru kupilam sobie skrzydelka w wersji natural , czyli pierzaste.Marzylam o takich i mam :)



i jeszcze gwiazdeczki , ktore uzylam do takiej zimowej dekoracji szafeczki



Pamiętacie mój ganek w letniej scenerii? Przyszła zima , mebelki trzeba było zabrać do domu, i tak powstał moj zimowy kącik do pracy. Jak Harry Potter... pod schodami :))





czy tylko ja mam wrazenie ,ze przegięłam dziś z ilością zdjęć??

Miłego dnia wszystkim życzę :)Dziękuję wszystkim odwiedzającym , komentującym , obserwującym ....jest mi bardzo miło ,ze ktoś do mnie zagląda.

15 komentarzy:

  1. produkcja niczym w mikolajowej fabryce ;)Gwiazdki mnie ujely,a kacik do pracy swietnie urzadzony. Ja musze miec oddzielne pomieszczenie bo straszna balaganiara jestem

    OdpowiedzUsuń
  2. Masz fajny kącik krawiecki :-) A produkcja, że ho, ho.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  3. ...nogi konia, hehe dobre :P Nie ma to jak zrobić coś własnoręcznie, satysfakcja dobrze znana. Fajna produkcja i uroczy kącik do pracy.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ojej ale dużo zdjęć to jest to co tygryski lubia najbardziej. wiesz ja zauważyłam ze koty to na sówj sposób bardzo medialne stworzenia, wyniuchaja obiektyw nawet z dużej odległości. Wspaniałości uszyłaś ... bardzo dekoracyjnie u ciebie się zrobiło.

    OdpowiedzUsuń
  5. o zes ty kurka wodna i kto to marudzil ze szyc nie imie.a tu takie pieknosci ze sama zazdraszczam hehe.a kacik do szycia to juz calkiem rozlozyl mnie na lopatki.jak ja ci zazdroszcze.jakie wspaniale rzeczy .ja tez chce anielskie skrzydala buuuuuuuuuuuuuueeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee.ja tez chce .buuuuuuu ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Spoko, skrzydła podobne do skrzydeł, a serducha pięknie się komponują w tym kąciku.

    OdpowiedzUsuń
  7. Prześliczny masz kącik...uroczy!Pięknie szyjesz!Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  8. Kulinia , dziekuje za odwiedziny :) Ja jestem gorzej niz straszna balaganiara , i moj kącik często sie rozrasta na tereny salonu i jadalni.... ;)
    Maria Par dziekuje za mile slowa :)
    Bestyjeczko - dzieki !
    Marto, dziekuje za dowiedziny i komplementy, koty... tak są bardze łase na sesje foto ;)
    Halinko , dzieki :) to co niby szyję to wiesz,łatwizna taka :):)
    Dusiu- dzieki piekne!
    Pieninio -dziekuje slicznie, to milo ,ze podoba Ci sie moj kącik i moje maszkarki ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękny ten Twój kącik pod schodami !!!

    I super szyte ozdoby.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ilości normalnie hurtowe!
    Śliczne wszystko!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. świetny masz ten kącik do pracy:) strasznie mi się podoba. Ja póki co swojego kącika do robótek na stałe nie mam, więc produkuje gdzie tylko popadnie:))

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo fajny serduchowy kącik. No i krawiecki rzecz oczywista tez.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ojej jak cudnie :)

    i gwiazdy przeurocze, i serducha, i skrzydła anielskie/zupełnie nie przypominają końskich pęcin ;)/
    a już kącik krawiecki pod schodami - REWELACJA!

    Moje klimaty :)
    Wrócę z prawdziwą przyjemnością :)

    Pozdrawiam
    Mariola :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ależ cudnie u Ciebie,uwielbiam takie klimaty i zdjęć dużo.Ozdoby superaśne.A kącik potterowy pierwsza klasa.pozdrówki

    OdpowiedzUsuń
  15. O kurcze mam taką samą maszynę:) Bardzo tu ładnie u Ciebie, kącik krawiecki pod schodami to świetne miejsce:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń