sobota, 19 lutego 2011

Bardzo jestem z siebie zadowolona :)))


Ha! Moje drogie ! Otóż uszyłam dziś dwie poduszki, wykorzystałam nadruk na tkaninie , na który bardzo długo nie mogłam sie odważyć. A teraz udało się.
Uszycie poduszki okazało się wcale nie byc takie łatwe, przynajmniej dla mnie :) Chyba mniej prułam przy szyciu torebki... Ostatecznie z efektu jestem bardzo ale to bardzo zadowolona.Wiem ,ze to brzmi nieskromnie , ale poduszki są śliczne , marzyłam o takich i nie sądziłam ,ze mogę je sama zrobić. Wiec chodzę "uchachana" jak wariatka. I oczywiscie miałam piekelną ochotę pochwalić się.Gorzej jak ktoś mi napisze ,ze wcale takie fajne nie są ... haha , ale to nie zepsułoby mi mojej radochy , więc jak by co to śmiało;)))



I jeszcze cos co dłubię w wolnych chwilach :) Kwadraciki na szydełku, to chyba coś co z szydełkowej roboty idzie mi najlepiej, bo generalnie to ja szydełkowa nie jestem ,i słabo pojętna w tej materii.... Ma z tego powstać pled na łóżko dla mojego Staska:) Mam nadzieję ,ze włóczki mi wystarczy , bo wykorzystuje resztki od mamy, własnych zbiorów włóczkowych nie posiadam, a pieniędzy też nie posiadam , a te co posiadam odkładam na dach bo juz z niego niestety cieknie, więc każda złotóweczka na dachóweczki, a nie na włóczki ;))




Miłego dnia jak zwykle zyczę. Ja zmykam na sanki z synem, sypie od wczoraj non stop więc jest na czym jeżdzić . Buziaki

33 komentarze:

  1. Ja Ci nie powiem ze sa be, bo mi sie bardzo podobaja :)drukowanie na tkaninie- kolejny punkt w moim kapowniku do zrealizowania kiedys...

    OdpowiedzUsuń
  2. I ja się dołączę do przedmówczyni :) Bardzo mi się podobają te poduszki...drukowanie na tkaninie?Co to takiego?

    OdpowiedzUsuń
  3. Masz racje poduszki nie są fajne... one są wspaniałe, piękne, pomysłowe;-)))
    Co znaczy fajne? wszystko i nic!!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. SWIETNE!!!!
    Nie dziwie sie, ze chodzisz dumna i uhahana!!!
    Piekne sa!!!!
    I szydelkowe kwadraciki sliczne ;) Zycze duzo ciepliwosci przy ich dzierganiu ;)
    Sciskam

    OdpowiedzUsuń
  5. Sa naprawde swietne! Mi sie podobaja wiec chwale:-)))
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Super poduchy !
    Pozdrawiam weeknedowo

    OdpowiedzUsuń
  7. No i słusznie chodzisz dumna - wyszły rewelacyjnie! A kwadraty na pled?

    OdpowiedzUsuń
  8. Kulinia, dziekuje, nie powiem , cieszę sie bardzo ,ze podzielasz mój zachwyt ;) hihi
    Piedra preciosa, dziekuje, mio mi, drukowanie na tkaninie najlepiej moim zdaniem pokazała Ita na swoim blogu http://jagodowyzagajnik.blogspot.com/2010/07/losowanie-drukowanie-na-potnie.html
    Basiu, dziekuje Ci , kochana jesteś :)
    Asiu, milo mi bardzo, a tymi kwadratami to Ty mnie natchnęłaś , bo ostatnio uszyłaś cudne patchworkowe kapy dla swoich szkrabów, ale takie sycie to mnie przerasta :)
    Anetko, dziekuje pieknie
    Maria Par , cieszę się ,ze i Tobie się moje tworki podobają
    Bestyjeczko , dzieki, kwadraty pozszywam i będzie pled:))

    OdpowiedzUsuń
  9. poduchy są świetne i masz prawo być z siebie dumna do granic możliwości.. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Super! Piękne! Wspaniałe.Ach Ty przekorna kobieto , dobrze wiesz ,że są rewelacyjne.Paczuszkę odebrałam w piątek.Dziękuję bardzo.Oczekuj rewanżu- niespodzianki.

    OdpowiedzUsuń
  11. Tabu , dziękuje! Właśnie puchnę z dumy ;)
    Gosiu, dziekuje kochana, cieszę się , że paczuszka juz doatarła , mam nadzieje ,ze się podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zrobienie czegoś własnymi łapkami zawsze przynosi mi wiele radości i satysfakcji. Nie dziwię się więc, że jesteś z siebie zadowolona, bo masz być z czego dumna. Bardzo ładnie wyszły Ci poduszczki. Życzę Ci, abyś szybiutko na ten dach uzbierała.
    Pozdrawiam gorąco!

    OdpowiedzUsuń
  13. poduchy świetne ci wyszły,śliczne płótno!gdzie takie kupiłaś? a pledzik będzie miodzio sama mam taki,ciotecka mi udziergała:))

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie wiem, jak ktoś mógłby skrytykować takie piękne poduchy. Też o takich marzę, ale najpierw muszę wymarzyć maszynę, żebym mogła na niej spróbować coś podobnego wyczarować. A kwadraciki babuni są prześliczne, wielbię pledy wykonane z takowych. Buziaki Niesiu :*

    OdpowiedzUsuń
  15. The Elatha , dziękuje za mile słowa,i zyczenia szybkiego "odachowania" ;)
    Olqa, dzieki sliszne:)
    Dekolandia, dziękuje, płótno to znowu lniane sciereczki kuchenne , które moja mama kupila chyba z 10 lat temu (a moze i wiecej ) i lezały przez te lata w szafie:)
    Duza Mała Mi , dziękuje, zycze Ci zeby Twoje maszynowe marzenie sie spełniło... :)

    OdpowiedzUsuń
  16. piękne poduchy uszyłaś :)
    pled zapowiada się ciekawie
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  17. Poduchy wypasione;) I takie pięknie surowe:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Poduchy są rewelacyjne i masz byc dumna jak paw !!!
    Wielkie brawa !!!
    szydełkowanie ciągnie mnie, ale czasu mi brakuje, bo też bym takie kwadraciki poczyniła :))
    buziaki :**

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja drukowałam już na tkaninie, ale na zawieszkach, bo tego się nie pierze. Widziałam ostatnio na którymś blogu instrukcje jak zabezpieczyć taki wydruk medium, żeby się dobrze prało, ale "zabyłam" gdzie to było. Może ty wiesz?
    Poduchy wyszły super ekstra! Krytykanci byliby chyba niespełna rozumu. Możesz być absolutnie dumna i do wszelkiego puszenia się i "uchachania" masz bezdyskusyjne prawo. Pled będzie pewnie ciepły i mięciutki, ale to już raczej na przyszłą zimę, bo ja mam nadzieję, ze już jutro, no najdalej za tydzień będzie WIOSNA, czego wszystkim życzę.

    OdpowiedzUsuń
  20. Iga , ślicznie dziękuje :)buziaki
    Atteo , dzięki , własnie efekt surowości chciałam osiągnąć :))
    artambrozja , dziękuje takie słowa to balsam dla mojego serca:)
    Dysiak, dziekuje, tez gdzies widzialam o tymzabezpieczaniu medium , chyba u MaJu. musze to sprawdzić. Myślałam o zawieszkac ale nie wiem jak wtedy wydrukować mniejszy motyw, bo tak przycinam tkanine na A4 i jest ok ,wiec moze Ty mi coś podpowiesz ? ;))

    OdpowiedzUsuń
  21. Wyszło świetnie:))) muszę kiedyś spróbować tej techniki:))

    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  22. Poduszeczki prześliczne!!Bardzo mi się podobają:))

    OdpowiedzUsuń
  23. Poduchy śliczne. Ten len bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  24. Nieslawo kochana uszylas sliczne poduszki, ta z korona to fiu fiu do pozazdroszczenia! Zreszta ta druga tez. Brawo!!
    buziole
    Basia

    OdpowiedzUsuń
  25. Poduchy swietne.Możesz być z siebie dumna!!
    Pledzik będzie cudny!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  26. Poduszki bardzo bardzo ładne. I bardzo mi się tez podoba to krzesło ... postarzane. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  27. Poduszki są po prostu rewelacyjne!!

    OdpowiedzUsuń
  28. Ola , dziekuje pieknie, spróbuje koniecznie, super sprawa ;)
    Peninia, dziekuje kochana :)
    Krysiu , dziekuje za odwiedziny ,len sliczny , bardzo się ciesze, ze mam jeszcze kilka sciereczek haha
    Basiu dziekuje pieknie za przemiłe słowa.buziaki
    aagaa, buziole i dziękuje
    Martuś , dzieki kochana, krzseło stare , pobazgrane byle jak farbą ;)
    Jolu, cieszę się ,ze Ci się podobają
    i wogóle sie ciesze ze wszystkich Waszym miłych słów, same wiecie jakie to budujące naczytać sie tyle słodkości :))

    OdpowiedzUsuń
  29. Niesiu droga ,,,przede wszystkim dziekuje za komentarze ,ktore zostawiasz u mnie.
    Pieknie u Ciebie ,klimatycznie i oryginalnie ,,,a poduchy "przepyszne".Brawo!!!!
    Tak sobie mysle ,ze to "prawie" w nazwie twojego bloga jest zbedne;),przeciez ty masz domek marzenie.Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  30. Poduchy cudne! Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  31. Poduchy fantastyczne, sama o takich marzę, ale kompletnie nie wiem jak się do tego zabrać :(
    Buziaki
    Aga

    OdpowiedzUsuń
  32. Sa sliczne ,super material ,super motyw ,a najsmieszniejsze jest w tm wszystkim to ,ze jak tu sie oprzec na niej,jak polozyc na niej glowe,przeciez ona w ramce powinna byc ,to takie dzielo.pozdrawiam cieplutko,bo u mnie wiosna:):):)

    OdpowiedzUsuń