niedziela, 13 marca 2011

drobiazgi


Kilka drobiazgów udało mi sie ostatnio zdobyc:) Od dawna polowaam na tabliczke emaliowaną , pare razy przegapiłam na allegro ,potem strasznie załowałam , np takiej z napisem "jadalnia" do dziś nie moge odżałować ... :(No, ale kupiłam nareszcie i oto ona, na razie sobie stoi z innymi duperelami , ale docelowo oczywiscie bedzie na pietrze;)


oczyściłam wstępnie skrzynie z piwnicy od Babci, i wyszło mi na to, że to stoliczek jest :) i wygląda tak





i jeszcze takie moje małe chyba dziwactwo, kryształy... ja bardzo lubię kryształy, uważane chyba od dłuzszego czasu za kicz i wspomnienie komunistycznych czasów. Mnie się bardzo podobają,dostałam od mojej siostry takie cos, nie wiem jak sie nazywa w każdym razie mój synuś mówi ,ze to jest do chowania pyszności, i ma racje :)) a czy to kicz czy nie to ja nie wiem, ale wygląda jak dla mnie ślicznie...





Dziękuje Wam dziewczyny za wszelkie miłe słowka pod moimi postami, za to ,że ciągle tu zaglądacie , dziękuję i witam nowych obserwatorów:) zapraszam kolejnych ;) Buziaki przesyłam i czekam wiosny :)))

18 komentarzy:

  1. skrzyni szczerze zazdroszczę a do kryształów powoli nabieram sentymentu:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bosssska skrzynia! A kryształy też lubię.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten kryształ to rodzaj tzw. "Bombonierki" ... jest piękna ...
    Agniesiu, to nie jest Twoje dziwactwo,
    srebra, porcelana, kryształy ... zawsze były, są i będą wartościowe i ... na czasie :)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Skrzynia przepiękna. zastanawiam się nad zakupem starej przedwojennej walizki na przydasie, ale taka skrzynia rozwiązałaby moje problemy schowkowe radykalnie. Co do kryształów mam ich mnóstwo w domu -pomamusine. Lubię kieliszki, ale mam jeszcze dwa koszyczki, paterę, w której trzymam pachnące pot-pouri i misę na cukieraski. Popielniczki, puzderka itp. Kiedys ich nie lubiłam, teraz akceptuję. Bo co, że przestarzałe?, w końcu my wszyskie blogowiczki mamy takie "niedzisiejsze" gusta

    OdpowiedzUsuń
  5. Skrzynia ma super okucia, zardzewiały budzik urzekł mnie również. Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  6. Skrzynia - marzenie po prostu, tak samo jak inne zdobycze, a co do kryształów - też je lubię, niesamowicie załamują światło w swych nacięciach - kicz nie kicz, wedle uznania, miło sięgać po pyszności ukryte pod takim dachem..

    OdpowiedzUsuń
  7. Ładne starocia pozbierałaś, oj ładne:) A wiosna już tuż:)Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Oj, cuda i cudenka u Ciebie!
    Pozdrawiam juz wiosennie:)

    OdpowiedzUsuń
  9. skrzynia bardzo stylowa, a co do krysztalow to i ja nabieram do nich wiekszego szacunku.
    sciskam
    Basia

    OdpowiedzUsuń
  10. Dziekuje dziewczyny. Widzę ,że skrzynia robi furore :) nie dziwie sie jest naprawde super. no i fajnie ,ze krysztaly jak sie okazuje nie są wcale takie be ;)) Iguś , dzięki za podpowiedz, bombonierka , fajna nazwa :)) Dysiak , ciekawa jestem Twojej kryształowej kolekcji, moze kiedys zrobisz prezentacje na blogu ?

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale super skrzynia! i te tabliczki też mnie zauroczyły!
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  12. Najważniejsze to mieć głowę pełną nietuzinkowych pomysłów i swój niepowtarzalny styl, fajnie że masz odwagę pokazać dawno zapomniane kryształy, dla mnie mimo, że mam inny styl bardzo duży plus. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Skrzynia super!!! Kryształy zaczynają wracać na salony...widzę ich sporo nawet w domach młodych ludzi, co do niedawna było jakby w złym guście:)))Ten Twój jest oryginalny i można w nim przechowywać...nawet kolorową biżuterię, w świetle odbijają się wtedy śliczne kolory! Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  14. Przeslicznie...uwielbiam takie klimaty i drobiazgi:)
    Dziękuję za odwiedzinki na blogu i miłe słowa to taki balsam dla mej duszy:)Serdecznie i ciepło pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ale masz dużo fajnych rzeczy.
    Skrzynia-rewelacyjna jest.
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  16. Wspaniałe przedmioty:) te drobiazgi nadają naszemu domowi niepowtarzalny klimat:)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń