czwartek, 23 czerwca 2011

po przerwie ....

Ach, dziewczyny, jak ja się steskniłam... ciężko mi było bez Was :)))
A teraz , nareszcie! Mam komputer :) Moj , choc wcale nie był stary wyzionął ducha.Przy okazji okazało sie ,że jestem uzależniona od komputera , i od blogów ;)....ale już po wszystkim ,jest nowy i mam nadzieje ,ze bedzie ze mna zyl dlugo i szczesliwie... ;)

Czas mimo braku komputera spedziłam pracowicie, warzywa posiane, pięlęgnowane, odchwaszczane, duża praca nad skalniakiem.Rosną dynie, cukinie , patisony, fasolka, marchewka, pietruszka, koper, seler, por, buraczki, salata, cebula, a nawet pokusiłam sie o posadzenipomidorów, nie wiem czy cos z nich bedzie, nie znam sie na tym za bardzo, a nie mam folii , wiec rosną tak sobie w ziemi... :) Przesadziłam kilka tuji , które udało mi sie jakos uratować, kilkanaście padło, do konca nie wiem z jakiego powodu , podejrzewam nawóz, ale moze to być też jakieś choróbsko.W kazdym razie tuje i świerki w ogromnej większości szlag trafił. Te ,które przeżyły(tuje5szt,swierki2szt) wykorzystałam w kompozycji ze skalniakiem. Niestety zdjęcia absolutnie nie oddają rzeczywistego wyglądu, są można powiedzieć zdecydownaie niekorzystne, dlatego nie szaleje z fotami;)ale to juz od dawna wiadomo , ja zdjec nie potrafie robic.

Musiałam tez zagospodarowac nasz ganeczek, mebelki , które w zeszłym roku na nim stały został przeze mnie wykorzystane w moim kąciku roboczym pod schodami , wiec na ganek musiałam wykombinować coś innego.Na allegro wpadl mi w oko taki zestawil krzeseł ze stolikiem , i stwierdziłam,że coś z niego będzie. Jest co prawda niebieski co nie do końca mi leżało , ale może póżniej przemaluję.Bardziej podobał mi się zeszłoroczny wystrój, ale z tym też sie pogodzę.






Ach, rzecz najważniejsza się stała, mam dach!!!!! mogę spać spokojnie :) bez obaw ,że będzie nam kapać na głowę, lub co gorsza,że przy wichurach jakie u nas często bywają dach mi odfrunie.... jestem ogromnie szczęśliwa, i choć do wykończenia domu jeszcze bardzo daleka droga to ja cieszę się jak gwizdek.Jestem co prawda teraz bez grosza , bo wszystkie pieniądze w dach poszly , ale to nic, jakos przeżyjemy hehe
:)))Tak prezentuje sie dom z elegancką blachodachówką hahah


Dostałam dwa piękne prezenty od męża, bo jak już mówiłam mam super męża :))) maszyna do szycia Singer, na korbkę ;) coś pięknego.Nie mogę się napatrzeć na wszystkie detale.cudeńko. Niestety maszyna ma pewne braki, i nie jestem pewna czy da się na niej szyć, ale nic to.Mnie wystarczy na nia patrzeć ...







Drugi prezent, to dwa krzesła. Marzyłam o czymś w tym stylu. Trzeba im zmienić tapicerkę , bo ta to jakaś różowa niby skóra, koszmar :)


Dziś mąż mówi mi ,że znalazł przepiekny mebel do naszej jadalni, problem jest w tym ,że poleciał do Holandii samolotem , więc nie ma jak zabrać mebelka do nas.... do osobówki się nie zmieści niestety ,wcześniej korzystaliśmy z uprzejmości znajomego, który np krzesła i maszynę przywiózl do PL swoim autem... chyba spac nie będę mogła z powodu tego mebelka.

Na koniec kilka migawek ze skalniaka.Naprawdę na żywo wygląda znacznie lepiej, i tworzy sliczną całośc z tujami które wokół niego posadziłam. ale fotki... ech ...






Po przeczytaniu posta o clematisach u Asi z Green Canoe, postanowiłam spróbować, i kupiłam na początek dwa clematisy.Jeden juz kwitnie. Sa piękne, ciekawe, jak przeżyją nasze mega surowe zimy :)


Wybaczcie ,że tak długi ten post, ale tyle mnie nie było,że mam duże zaległości.
Sciskam Was baardzo.Zyczę miłego weekendu.Buziaki !

26 komentarzy:

  1. Witam po długiej przerwie , widzę że nie próżnowałaś . Piękny skalniak , warzywka posiane . Czasami przerwa od kompa jest wskazana , szkoda tylko że spowodowana awarią nie do naprawienia.Ja mam ciągle problem z dodawaniem postów i zdjęć . Czasami też nie wskakuje litera ł tylko l , albo e zamiast ę . strasznie mnie to denerwuje. nie wiem w czym tkwi problem. Pozdrawiam serdecznie Dorcia.

    OdpowiedzUsuń
  2. Też bym chciała dostawać takie prezenty, zazdroszczę.
    Skalniak jest piękny, a brak komputera jak się okazuje wyszedł na dobre twemu ogrodowi :)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  3. Witaj!!!No widac ze nie leniuchowalas,widac efekty wokol domu.Ja mam nieraz takie dni ,ze nie moge sie odczepic od tych blogow,tylko bym ogladala i ogladala,a robota lezy.Nieraz jestem sama zla na siebie,bo juz chyba jestem blogoholiczka.
    Prezenty od meza super.
    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale u Ciebie slonecznie i kolorowo w ogródku!
    Zazdroszcze singierki i krzesla :) choc nie umiem szyc marze o takiej!

    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  5. Pęknie u Ciebie! I wspaniałe, nowe nabytki! Moja mama ma singerkę, ale skrzypi i wydaje odgłosy, że aż strach! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Skalniak śliczny, a krzesełka na ganku cudowne;-)))
    Maszynę na korbkę też mam, nawet szyłam na niej kilka lat. w nowym mieszkaniu nie mam jej gdzie postawić, więc chyba ją sprzedam;-)))

    OdpowiedzUsuń
  7. Mnie sie bardzo podobaaj te niebieskie mebelki na ganku, dzieki nim zrobilo sie u Ciebie prowansalsko, ja bymnie przemalowywala:-)
    prezenty od meza super, zazdroszcze! (prezentow, meza nie hihi), domek macie sliczny, zobaczysz pomalutku go wykonczycie i bedzie najpiekniejszy w okolicy!
    sciskam
    Basia z bloga Tupisze (cos dzis znowu blogger szaleje)

    OdpowiedzUsuń
  8. Maszyny najbardziej Ci zazdraszczam :)
    Fajnie ,że już wróciłaś
    Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajnie, że znowu jesteś. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Niesia- maszyna i krzesło obłędne :)
    a ganek coraz fajniej wygląda - masz już pomysła na gołą kolumnę??
    teraz pisz kobieto co robiłaś i gdzie byłaś jak Cię nie było ;)
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo ładnie na Twoim ganeczku.Te niebieskie mebelki sa sliczne...
    Prezenty super,szczęściaro!!
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Z racji gromadzonych staroci sądziłam ze masz stary, poniemiecki domek a tu proszę willa. Tarasik fajny, mebelki pasują. najbardziej podobał mi się skalniczek. Lubie rośliny.

    OdpowiedzUsuń
  13. Mnie się również mebelki na ganeczku podobają. Przemalować możesz zawsze, ale lato jest takie kolorowe, że niebieskie prezentują się fajnie moim zdaniem. W ogóle schodki są super - takie jak lubię:) Inne graciki wspaniałe:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Dorcia, dziekuje za odwiedzinky, napracowalam , sie owszem.Ale wiecej takich przerw komputerowych to ja nie chce ;)

    Neilii,ciesze sie ze podobaja i sie moje skarby. Buziaki

    Attane , dziekuje za mile slowa pozdrawiam cieplutko.

    Dorotko, miło,ze zajrzałaś i ,że podzielasz moje zachwyty. Buziaki

    Ewkiki, dziekuje i pozdrawiam serdecznie

    Barbaro! nie sprzedawaj maszyny, lepiej wykombinuj dla niej jakąś wiszącą półeczke i niech stoi jako ozdoba. Pozdrawiam cieplo

    Basiu,tez mebelki skojarzyly mi sie prowansalsko, ale jakos zeszloroczny wystrój bardziej mi sie podobal, a moze to kwestia przyzwyczajenia. Buziole

    Eniutek, dziekuje za odwiedzinki, pozdrawiam :)

    Janeczko, dzięki ,że zaglądasz, ściskam serdecznie.

    Kasiu.ciesze sie ,ze Ci sie podoba.Kolumna nadal nie zagospodarowana , nie mam do niej sily...
    a jak mnie nie było to głównie w ziemi grzebałam ...;)buziaki

    aagaa, dziekuje za miłe słówka.pozdrawiam

    ankaskakanka,naszym marzenie był właśnie stary dom, niestety nasze marzenie sie nie spełniło ,*stąd tytuł mojego bloga) mamy dom , ale zupełnie nowy... a willa to przesada , jest tak naprawde nieduzy , ma tylko 109m :))wiec jak na dom to niewiele. Pozdrawiam cieplutko

    Nela, to prawda przemalowac zawsze moge , dlatego też narazie sie wstrzymałam :)zobaczymy co z czasem przyjdzie mi do głowy:)pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  15. Och dużo się dzieje u Ciebie kobietko i same rewelacje, nowości. Piękny skalniaczek powstał. Mój tegoroczny clematis, chyba już nie zakwitnie, mam nadzieję, że uda mu się przetrwać do następnego roku. Tymczasem u Ciebie pięknie!

    OdpowiedzUsuń
  16. no prosze .pojawila sie zaginiona w akcji. chyba przerwa w komputeowaniu pomogla ;) tyle pieknosci sie u ciebie nadzialo ze az oczy wylaza.co do maszyny to zazdroszccze cudna,piekna to malo powiedziane,i widac zze zadbana. pozdrawiam odezwij sie czasem.

    OdpowiedzUsuń
  17. Meble na taras przez kolor przywodzą na myśl śródziemnomorskie klimaty :)
    Prezenty wspaniałe! Też mam Singera, troszkę młodszego, ale też cudownego. I, niestety, zgubiłam do niego kluczyk :( Na razie jest więc zamknięty na 4 spusty i czeka, co wykombinuję...
    Pozdrawiam cieplutko i zapraszam na kawkę do mojej szuflady!

    OdpowiedzUsuń
  18. Witaj po przerwie. Jak zwykle zarażasz energią i optymizmem. Lubie tu zaglądać bo zawsze wprawiasz mnie w dobry humor, tyle pracy wykonałaś. Skalniak wygląda pięknie, jest taki kolorowy. A maszyna do szycia! Zazdroszczę! nawet jak nie będzie szyła wyjątkowo to jest ozdoba sama w sobie.
    Rozumiem Twoja radość z nowego dachu, każdy kolejny krok do wykończenia domu to duża satysfakcja. Wiem coś o tym, choć mnie został już tylko taras do wykończenia, ogrodzenie i dach nad wiatą. Kazdy następny kroczek do zakończenia budowy bardzo cieszy. Życzę Wam dużo sił i dużo radości z każdej nowej rzeczy w nowym domu.
    PS. czekam na fotki krzeseł w nowej tapicerce. Są super.

    OdpowiedzUsuń
  19. Mnie się też niebieskie mebelki podobają i zdobycze również :-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Witaj:)Och tyle piękności u Ciebie...wszystko urocze i z klimatem:)Mebelki cudowne!
    Ciepło Cię pozdrawiam i dziękuję za wszystkie miłe słowa w komentarzach, to taki Anielski balsam dla duszy:)
    Buziaki posyłam i uściski pełne słońca!

    OdpowiedzUsuń
  21. cieszę się ,że trafiłam na Twojego bloga / wysłałam Ci zaproszenie do mnie :)
    fajnie tu u Ciebie,idę ogród podlewać ,a potem wracam i podziwiam dalej :0
    a Clematisy tez dwa kupiłam,powoli kwitną,aczkolwiek jestem zawiedziona ,bo jeden miał być czerwony ,a są oba różowe :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Niesiu, fajnie ,że jesteś.A komplecik na ganku śliczny- w prowansalskim stylu.

    OdpowiedzUsuń
  23. No nareszcie jesteś
    SkRBY jak zawsze rewelacyjne.alez masz dobrego męża:)
    A ganeczek wygladaj bardzo ładnie-super ten komplecik .
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  24. Komplecik mebelków -pierwsza klasa. Jeśli zajrzysz do mnie to zobaczysz cos podobnego. Ten niebieski kolor przywodzi wspomnienia z wspaniałych wakacji. Nie zawsze meble muszą być białe lub w odcieniach brązu :-)).Myślę ze sie juz do nich przekonałaś :-)

    OdpowiedzUsuń
  25. Super jest twój ganek! Mam nadzieję że w tym roku więcej ogrodu będzie można u Ciebie zobaczyć

    OdpowiedzUsuń