piątek, 22 kwietnia 2011

POTRZEBNA POMOC DLA ŁUKASZA 1%

Dziewczyny kochane!
Wszędzie posty swiąteczne z życzeniami. Ja zamiast świątecznego proszę Was o pomoc. Byc może są wśród Was osoby , które czekają do ostatniej chwili ze złożeniem zeznania podatkowego. Jest na to jeszcze kilka dni.
Proszę Was o przekazanie 1% z Waszego podatku , na rzecz syna mojej najlepszej przyjaciółki-Łukasza.
Łukasz urodził się 14lat temu z dwiema powaznymi wadami. Rozszczepem kręgosłupa i wodogłowiem. Porusza sie na wózku inwalidzkim. Niedawno przeszedł az dwie powazne operacje kręgosłupa. Pierwsza nieudana, po tygodniu kolejna. Niestety najblizsze 6 miesiecy Łukasz musi leżec , non stop w specjalnym gorsecie. Rodzicom udało sie utworzyć dla Łukasza specjalne konto w fundacji Zdążyć z Pomocą gdzie mozna przekazac 1% naszego podatku . Każdy grosz im się przyda , bo koszta rehabilitacji i leczenia są naprawde duże. Was to nic nie kosztuje. Bardzo Was proszę o pomoc.
Dane potrzebne do przekazania 1% dla Łukasza
Fundacja Dzieciom "Zdążyć z Pomocą"
KRS: 0000037904
CEJKO ŁUKASZ, 14315
1% na leczenie i rehabilitację

DZIĘKUJĘ

środa, 13 kwietnia 2011

Filcowanie na zawołanie ;)

Zajęlam się w ostatnim czasie filcowaniem , miałam motywacje bo zapisałam sie na wymianke wiosenną i robiłam tez prezent dla Halinki.Obie Panie lubią te same kolory , więc obie prace czarno czerwone :)Do Halinki polecialy :




A na wymianke wiosenną dla Klaudii:




do prezentów wymiankowych uszyłam jeszcze taki wiosenny domek zawieszkę :)


Dziękuje bardzo ,ze zapisujecie sie na moje Rocznicowe Candy zapraszam serdecznie :)
Buziaki ! Miłego dnia Wam zyczę

poniedziałek, 11 kwietnia 2011

Rocznicowe Candy

Miałam z tym jeszcze poczekać,bo jeszcze ponad miesiąc do tej daty :) ale ja straszliwie jestem niecierpliwa. 31 maja minie rok od kiedy napisałam pierwszego bardzo niesmialego posta .Moge napisać to co napisało wiele z Was swietując swoje "roczki". To była bardzo dobra decyzja i ogromnie sie cieszę , że zdobyłam się wtedy na odwagę.Bardzo szybko przekonałam się o Waszej serdeczności , spotkało mnie bardzo ciepłe przyjecie od blogowych koleżanek :)Bardzo , bardzo Wam dziekuje, za wszelkie przejawy sympatii, przemiłe gesty , słowa . Lubie ten blogowy świat bo w ogromnej wiekszości jest słodki i lukrowany jak obraz z mojego poprzedniego postu :);)Wiele sie nauczyłam dzieki Wam. Przeogromna przyjemnośc sprawia mi zaglądanie do Waszych światów. To trochę tak jak bym była gościem w Waszych domach . Ech nie ma co wiecej pisac, bo wszystko juz zostało napisane ipwoiedziane przez wiele z Was . Ja bardzo Wam kochane dziewczyny dziękuje , ze ze mna tu jestescie :)
Z tej okazji postanowiłam oczywiscie przygotować prezenty, kalendarz i skrzyneczkę na kwiaty.Mam nadzieje ,ze sie spodobają. Poza tym dorzucę cos filcowego, niespodziankę:)


A losowanie dopiero 31 maja , wiec to zabawa dla cierpliwych . Buziaki

niedziela, 10 kwietnia 2011

KICZ????

No , takie mam pytanie,ciekawa jestem co myślicie, kicz to czy nie kicz?Bo jesli kicz to lubię ten kicz :)i powiesiłam to sporych rozmiarów cudo w centralnym miejscu w salonie ... ;)Chciałabym co prawda zrobic COŚ z ramą ,żeby nie była złota, ale szczerze mówiąc nie wiem jak to zrobic, obawiam sie że pogorszę sytuację i popsuje ramę.Obraz jest oczywiscie od Babci :)))I jak sie Wam podoba?



Musze zrobic mały dopisek, bo ja sie właściwie żle wyraziłam ...:) Bo ,ze kicz to jest to w zasadzie wiadomo, i to potworny.Babciowy , lukrowany obrazek , nie z tego swiata ;)... Ja nawet jak zobaczyłam ten obraz pierwszy raz to sie usmiałam nieco ;)Ale własnie ten kicz mnie ostatecznie urzekł, do tego stopnia , ze centralne miejsce właśnie dla niego przeznaczyłam.Ciekawi mnie Wasza ocena , czy dostrzegacie to szalone coś?

środa, 6 kwietnia 2011

Drewniane klamerki od Halinki :)

Dostałam dzis sliczny prezent od Halinki -Majowejbabci :)Marzyly mi sie takie drewnane klamerki i Halinka moje marzenie spełniła. Kurcze to naprawde kochana dziewczyna , ma serce na dłoni ... :) Klamerki na szybciutko wykorzystałam , uszyłam lniane skrzydełka anielskie i zawiesiłam na papierowym sznurku pod półeczką....




kilka zwiazalam koronką i tak sobie leżą....

Z całą pewnościa jak tylko bedzie sloneczmna pogoda to rozwieszę pranie z ich pomocą :) Halinko! jeszcze raz bardzo bardzo dziekuje:)

Pozdrawiam Was ciepło. Dziekuje zaglądaczom , zpraszam kolejnych, nowych obserwatorów, szykuje niespodzianke dla setnego obserwatora :) Buziaki