wtorek, 27 grudnia 2011

Łazienkowe zajawki :))

Przed Świętami zaczęliśmy remont , a właściwie po 4 latach wyczekiwane wykańczanie naszych łazienek. Jedna już prawie prawie...druga nie nadaje się jeszcze do pokazania :))

Brakuje tu jeszcze trochę rzeczy, nie mamy baterii do wanny ( mam nadzieje ,że dzięki pewnej osóbce będziemy ją mieli ;)), brak listew podłogowych, niewykończona szafka i takie tam... ale już mogę co nieco pokazać

Pamiętacie tą wanne?? wiele wiele postów temu... doczekała się.. nam co prawda podobała sie wersja obdrapana, ale była by bardzo niepraktyczna :)


Teraz wygląda tak :





Ściankę z cegieł mąż murowal juz dawno , co prawda częśc wraz z ogromnym i jak się okazalo zupełnie niepotrzebnym kominem musielismy skuć...ale teraz wygląda ok, i potrzebny kawałek murku powstał od nowa .



I kawałeczek z umywalka, szafka nie jest dokończona więc tylko mały fragment :)


Teraz sprawy następne . Przede wszystkim ogromne podziekowania za życzenia.Bardzo za wszystkie dziękuje,że pamiętałyście...wielkie buziaki..

Rzecz ostatnia to zabawa w PODAJ DALEJ. Sama już nie wim ile osób sie na nią zapisalo.bo niektóre wpisy nie były jednoznaczne. Chciałam żeby udział w niej wzieło 6 osób. I tak z cała pewnością zapisały się:

Kasia
Skimmia
Mazanka
Dysiak

Poza tym pod postem była tez wypowiedz Psich Wędrówek sugerująca chęć uczestnictwa w zabawie i Renia , która nic na ten temat nie napisała i Foxy , która chyba nie chciała brać udziału w zabawie :)) Jeśli jest inaczej to zapraszam bo jeszcze dwie osoby są mile widziane :))

Adres mam do Kasi i Skimmi

POZOSTAŁE OSOBY POPROSZE O PODANIE ADRESU NA MAILA : drozaga@wp.pl
Jeśli adresu nie podacie nie bede miała dokąd wysłac prezentów .
I pamiętajcie,żeby urządzić zabawę u siebie i wysłać obiecane podarki :))


Pozdrawiam Was bardzo ciepło.. Buziaki

sobota, 24 grudnia 2011

WESOŁYCH ŚWIĄT!!!


Kochane !!!

Przede wszystkim bardzo dziękuję Wam za słówka wsparcia... Pomogło, choć jeszcze wczoraj jak pewna osoba trafnie zauważyła byłam "Grinczem" co to świąt niecierpi..;)

Ale już mi przeszło... jest dobrze, nawet makowiec, pierwszy w życiu upieczony :D

Za wszystkie życzenie pieknie Wam dziękuję, za każdą myśl pozytywną...
Wam życzę wszystkiego co najlepsze... Świąt pięknych,radosnych,rodzinnych i kojących serce...






P.S. Aniele... dziękuję :D

czwartek, 22 grudnia 2011

Wesołe Święta???

Ach, jak to w życiu ciągle się przeplata , raz łzy a raz uśmiech... Miało dzis być na wesoło a jest na smutno.
Swięta nie będą takie jak sobie wymarzyłam z różnych powodów... ale dzisiejszy dzień jeszcze mnie dobił...

Wczoraj pojechaliśmy na zakupy...nic szczególnego , takie tam spożywcze, ale moja córa zamarzyła sobie prezent na święta -zegarek... Wybrałyśmy , zapłaciłyśmy i wrociliśmy do domu bez zegarka, bo ktoś mnie okradł.... pudełeczko schowałam do torebki, torebka niby zamknieta,ale zegarka już nie ma.....Wieczorem nie sprawdziłam czy jest w torebce bo byłam zmęczona adzis rano osłupiałam ... ryczeć mi się chce , bo zwyczajnie nie mam pieniędzy na kolejny prezent ... normalnie serce mi pęka ze złości i bezsilności...

Te wesołe chwile ostatnio były , smuciłam się ,że Mikołaj do mnie nie przyszedł, ale szczęście sie do mnie uśmiechnęlo i jednak przyszedł , ale jako wygrana w candy i to aż dwa razy ! Najpierw u Maciejki http://maciejka-wracamdodomu.blogspot.com/ , a potem u Danusi http://danusia-sciborowka.blogspot.com/

Od Maciejki:



Od Danusi:



Te przezenty sprawiły mi naprawdę przeogromną radośc i wiele wiele uśmiechu . Bardzo dziękuje:)))

I jeszcze chciałam bardzo podziękować Dorotce. Za pamięć ... Dostalam od Dorotki http://fragomulaworld.blogspot.com/ kartkę z zyczeniami... i powiem Wam ,że to jedyna kartka jaką w tym roku dostałam , więc jest szczególna...



Ach , kochane dziewczyny , reszta świąteczności póżniej bo siły nie mam ...
Buziaki

I muszę napisać małe sprostowanie, znowu słodko gorzkie.....Po pierwsze , dostałam przed chwilą cosik od Halinki Majowejbabci, miedzy innymi kartke z zyczeniami , ale to w następnym poście :)) a na gorzko... to własnie mój synek strącił piekny świecznik od Maciejki..... niestety rozbity .... ech.....fatum jakieś dzis nade mną wisi...

poniedziałek, 12 grudnia 2011

Podaj Dalej


Już bardzo dawno temu zapisałam się na zabawę w "Podaj dalej ". Właściwie to zapisałam się juz dwa razy. Co prawda ja swoich prezentów jeszcze nie dostałam , ale ponieważ sama się zobowiązałam podać dalej to serdecznie zapraszam do zabawy . Mam nadzieję ,że znajdą się osoby , które chciałyby otrzymac ode mnie upominek :))
Będzie to wykonany przeze mnie kwiat-broszka w wybranej kolorystyce.
Chętne osoby proszę o komentarz pod tym postem i adres wraz z wybranym kolorem na maila .
Jako ,że ja zapisałam się juz dwa razy to dzisiejszą zabawe traktuję podwójnie i zapraszam SZEŚĆ osób :)))
Zasady są następujące :
1) Musisz posiadać blog.
2) Pierwsze 3 osoby, które umieszczą pod tym wpisem komentarz, w którym zgłoszą chęć wzięcia udziału w zabawie, otrzymają ode mnie mały ręcznie robiony upominek, który wyślę w ciągu 365 dni.
3) Osoba zgłaszająca się organizuje taką samą zabawę u siebie i daje szansę trzem osobom na prezent wykonany przez siebie.
4) Każdy blogowicz może 3 razy uczestniczyć w takiej zabawie.

poniedziałek, 5 grudnia 2011



W końcu i ja wciągnęłam się w przygotowanie domu na Święta.
Z tego co pod ręką udało mi się ozdobic nieco świątecznie dom. Motywacja tym większa,że przecież dziś w nocy przychodzi sam Święty Mikołaj... Co prawda nie zapowiada się żeby przyszedł do mnie(nie dlatego ,że byłam niegrzeczna ;)) ,ale za to na pewno przyjdzie do moich dzieci ...

Skarpety dzis w nocy chyba zapełnią się słodkościami , narazie są tylko ozdobą :)nie mogę doczekac sie miny Stacha jak rano zobaczy te słodkości :))



Gałązka sosnowa może nie jest klasyczną pięknością , ale moim zdaniem ma to coś i idealnie tu pasuje :D




No i jeszcze szydełkowe gwiazdeczki na świeczniku pod sufitem , fajnie sobie dyndają ;)))



I tyle światecznego klimatu u mnie .. Zyczę Wam Dziewczyny miłych dni , uśmiechu i może ,żeby Mikołaj zawitał u Was i obdarował Was słodkościami :))