sobota, 17 listopada 2012

Na początku były pustaki ...;)

A po prawie 5 latach jest w końcu w moim prawie wymarzonym domu absolutnie wymarzona kuchnia! :))
Kiedy wprowadzaliśmy się do domu był beton na podłodze i gołe ściany , oraz brak funduszy ,zeby to zmienić. 2 lata nasza kuchnia to były poukładane pustaki przykryte dechami odzyskanymi ze starych mebli ...potem , ku naszemu ogromnemu szczesciu znajoma chciała pozbyc się swoich szafek kuchennych pamiętających Gierka;) i staliśmy się posiadaczami wczesnogierkowskich szafek kuchennych (ohyda)..po 3 latach nie mogłam już na to patrzeć...i w koncu miesiąc temu udało się . Jest kuchnia ...wymarzona ...:) zdjęć przed nie ma , z resztą łatwo sobie wyobrazić zapaćkane ściany i wstrętne szafki ..;)

a teraz ....zapraszam do mojej nowej kuchni :)))

i jeszcze parę słówek o tym co się w niej znajduje :)

Pierwszą rzeczą której byłam pewna to czarne uchwyty do szafek i to one pociągnęły resztę "czarności" , czyli kran i wieszaczki na ściany.(z daleka widać ,że to ikea;))do tego konieczny był biały zlew, nierdzewki bym nie zniosła,firma jak wyżej....tanio...haha... kafle to była jedna wielka niewiadoma...żadne mi się nie podobał, ale jak zobaczyłam te czarne wielkie piękności to wiedziałam ,że to jest to,po przecenie w Obi :)).Problem jest taki ze to kafle raczej podłogowe , grube na 1 cm i potwornie ciężkie. a ja jeszcze chciałąm je wymieszac z tymi jasnymi kwadracikami,o grubosci paru milimetrów :)no ale udało się choć nie było łatwo.
Nad kuchenką wybudowany przez mojego ukochanego okap (  zaden gotowiec i imitacja drewna nie wchodził w grę ;)) i jak to u nas miało być tanio! użyliśmy więc starej kantówki, pozostałośc po budowie dachu , resztek płyty kg ,no i jako ozdoba, wielki żeliwny kafel ,ze starej kozy-kominka....









Podoba się Wam ??? Mnie szalenie! brakuje tylko starej witrynki , górki kredensu czy czegoś w tym rodzaju do powieszenia nad zlewem. To przełamie tą białą sterylność :))
Sciskam i miłego dnia !!!

46 komentarzy:

  1. No chyba warto było czekać. Jest śliczna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj warto warto, radochy co nie miara :)

      Usuń
  2. Oprócz czarnych elementów podoba mi się wszystko. Najważniejsze, że Ty się dobrze w niej czujesz i że marzenie się spełniło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Agawu :) a mnie ta czerń właśnie bardzo się widziała , chciałam kontrastu :) Pozdrawiam cieplutko:)

      Usuń
  3. śliczna masz te kuchnie... czasemwarto dłuzej poczekac, zeby miec dokładnie to co się chce... ai rozwiązania praktyczne często dopiero w praniu wychodzą,więc taki trening na starej kuchni dobrze robi.
    Zachwyciły mnie te czarne elementy na scianie- wygladają super- co to jest? a i chlebak zacny- mam taki sam, na razie służy mi za pojemnik na sznurki bo w kuchni nie mam miejsca, ale jak bedę mieć nowa...
    swietny zlew i kran- pasuje do całości. No i te drwniane szklarenki na różności- cudnie po prostu!
    zazdroszczę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miło mi ,ze Tobie też się bardzo podoba. Nie wiem o jakie czarne elementy pytasz? kafle?? podłogowe z Obi :)
      a ten chlebak to swego czasu był jednym z moich marzeń kuchennych...teraz w końcu w odpowiednim otoczeniu :)
      Sciskam !

      Usuń
  4. Pięknie:) Widać w niej Twoje indywidualne piętno, własne pomysły i to coś, co stanowi o niepowtarzalności. Nie cierpię kuchni i wnętrz projektowanych na zlecenie przez architektów, zawsze zostają nijakie, choćby najpiękniej skomponowane.
    Czy te stalowe kwadraty są kaflami, czy są może pomalowane farbą tablicową? Jeśli to farba, to świetny pomysł. Doskonałe miejsce do zapisania przepisu, przypomnienia, lub deklaracji uczuć. Np. "Kocham mamę i jej szarlotkę:))))"
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kaprysiu, to nie farba, a kafle, ale taki napis to ja bym chciała przeczytać :) ale moje dziecię teraz ma fazę buntu, to miłości mamie nie wyznaje ;))) Pozdrawiam :)

      Usuń
    2. Jak kafle, to też pięknie:)

      Usuń
  5. Niesiu, ona jest WSPANIALA! Uwielbiam te czarne kafle na scianie, daly niesamowity efekt i tlo dla reszty. Swietne dodatki: chelabk czajnik, drewniana szafeczka super! ja tez wlasnie szukam starej gorki nad zlew zeby przelamac calosc:-)
    A moze dorzucisz jeszcze jedno zdjecie przedstawiajace ja w calosci? Bardzo jestem jej ciekawa.
    usciski i milej niedzieli

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu...dziękuję za te miłe słowa :)Jak ogarne kuchenny bałagan to postaram się jeszcze jakąś fotkę z szerszego ujęcia wrzucić . Sciskam !

      Usuń
  6. Niesiu, kuchnia śliczna!!! Sama chciałabym taką mieć! Podziwiam Cię za cierpliwość, choć gdy nie ma funduszy trzeba po prostu czekać. Sama wiem coś o tym:) Gdy patrzyłam na zdjęcia od razu wpadł mi w oko czajnik! Nie wiem czy oko mam dobre, ale pamiętam taki u mojej cioci , stał zawsze na płycie pieca. Super! Dodatki też świetne, szczególnie nad okapem. I Ty mówisz o sobie, że nie jesteś szczególnie kreatywna.... hmmmm. Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ach, no nie jestem za bardzo ....ale czasem coś mi się udaje wymodzić ;)))Dzięki kochana za odwiedziny i miły komentarz :) Pozdrawiam

      Usuń
  7. Bardzo miłe klimaty! Ładny efekt daje to połączenie bieli i czerni.
    Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie taki chciałam efekt usyskać , kontrast kolorystyczny i połączenie klasycznych mebli i nowoczesnych kafli :) Pozdrawiam ciepło

      Usuń
  8. Niesia, jest bosko :)
    super wyszło połączenie tych kafli - masz łeb na karku :)
    okap cudowny
    meble moje wymarzone :)
    ściskam mocno
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiek , dzieki ...zwłaszcza za ten łeb! ;)))haha
      Może zobaczysz kiedyś na zywo , co??

      Usuń
  9. Piękna kuchnia, warto było czekać;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :))) marzenia się spełniają :) Dziękuje :)

      Usuń
  10. Śliczna jest Twoja kuchnia a najpiękniejsze jest to jak się nią cieszysz:)))Pozdrawiam serdecznie i miłego tygodnia życzę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję Reniu za jak zwykle przemiłe słowa! Sciskam !

      Usuń
  11. PIĘKNA!!! KUCHNIA BOSKA!!!
    Troszkę aż zazdroszczę wiem, że nie powinnam bo to nie ładnie..;)
    Moje kolory, klameczki które uwielbiam, wszystko świetne!!!
    pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aj tam nie powinnaś ....pewnie ,ze powinnaś , taka zazdrość jest w zyciu potrzebna , pomaga chyba w dążeniu do realizacjo marzeń :) Buziaki !

      Usuń
  12. Śliczna kuchnia, mogę sobie wyobrazić co przeżywałaś, bo jestem w tej samej sytuacji, mam kuchnię której tak na prawdę nie mam, kuchnia tylko z nazwy :) Mamy pożyczona lodowkę, pozyczony piecyk/kuchenkę i jedną szafkę stojącą z kawałkiem blatu 40x40 cm i szafkę do powieszenia , która i tak stoi na podłodze, ot cała kuchnia hihi. Mam nadzieję, że i to się zmieni, widzę to u Ciebie że i tak długo wytrzymałaś i my damy radę,na razie nas nie stać na nową kuchnię, miejmy nadzieję, że nastopi to szybciej niż myślimy. Twoja jest śliczna,bardzo mi się podoba :)
    Buźka !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję pięknie za odwiedzinki :)
      jestem pewna ,ze niebawem doczekasz się ślicznej kuchni, jak ja przeżyłam w mojej pustakowej kuchni to już kazdy da radę ;) Pozdrawiam ciepło:)

      Usuń
  13. Ciesze sie ,ze spelnilas swoje marzenie i kuchenka cieszy Twoje serduszko.Naprawde sliczna jest i pieknie urzadzona.Milego tygodnia zycze!Usciski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje Kasiu :)cieplusie pozdrowienia śle! :))

      Usuń
  14. Rewelacja! Bardzo mi się podoba. Może jeszcze kup czarny kontakt, aby się nie odznaczał? Chlebak marzenie! Co to za kran??? Nigdy takiego nie widziałam.

    OdpowiedzUsuń
  15. Aniu , dzięki :) Czarny kontakt dobry pomysł! Umknęło to zupełnie mojej uwadze ,:))A kran z ikei, uparłam się na niego bo łączył w sobie nowoczesność (ten czarny kolor) i styl retro ,który pasuje do mnie idealnie :) Uściski!

    OdpowiedzUsuń
  16. Pięknie!!! sliczne mebelki i wszystkie czarne dodatki..
    Mam taką samą kuchenkę...fajnie wygląda..
    Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  17. czy mi się podoba?! Jest wspaniała! wszystko mi się podoba i okap i te wielkie kafle! Jak je zobaczyłam to mi zaraz zaświatało pytanie" czy można na nich pisać kredą np. przepis albo "smacznego" Fajne jest to, że taka kolorystyka będzie ponadczasowa, klasyczna a dodatkami możesz zmienić klimat albo kolorystykę w każdej chwili.
    Wiem jak sie cieszysz z nowej kuchni, bo pamiętam jeszcze swoją radość ze spełniania marzeń, po mieszkaniu 10 lat w prowizorkach.

    pozdrawiam serdecznie
    Ewa

    OdpowiedzUsuń
  18. Swietna a co w tym najwazniejsze Niesku, ze to Twoja wymarzona, wyczekana i urzadzona co do detalu, przemyslana, idealna:-))) Kuchnia to takie dla mnie centrum dowodzenia domem hihi:-) Sciskam

    OdpowiedzUsuń
  19. Witaj kochana
    Powiem Ci, że mi się bardzo podoba:)wyszła cudnie:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Cudna kuchnia! Piękna i z pomysłem :)

    Wpadłam bo widziałam, że na mojej przystani pytałaś o muchomorki. Ja widziałam takie w Tiger w Warszawie :)

    www.facebook.com/tigerpolska

    pozdrawiam serdecznie!
    LU

    OdpowiedzUsuń
  21. Piękną masz teraz kuchnię,a najważniejsze że Twoja wymarzona .Pozdrawiam serdecznie Dorcia.

    OdpowiedzUsuń
  22. oczywiście, że kuchnia nam się podoba, jakże mogło być inaczej, skoro tyle serce w nią włożyliście:)
    Ale zastanawia mnie co innego: jak patrzę sobie na różne blogi i na niektórych widzę taki stary , emaliowany chlebak to on zawsze jest w tym samym miejscu obity, hehe. Mój mąz własnie tez taki nabył i.... ma identyczne uszkodzenie:) Ciekawe, prawda?

    OdpowiedzUsuń
  23. tak ...chlebak taki to moje marzenie:))) a kuchnia???? Śliczna:))))) Niesiu ja mam zamiar zrobić tez swój własny okap....tez z takich materiałów!!! czy mogłabym cie poprosić na maila.... cbea1868@gmail.com troche wiecej jego zdjęć...równięz takich technicznych..jak tam od środka masz to łaczone:))
    ????

    OdpowiedzUsuń
  24. Niesiu , Twoja kuchnia jest rewelacyjna!!!!

    OdpowiedzUsuń
  25. Piękna, klimatyczna kuchnia. :) Gratuluję i podziwiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  26. No pewnie, że się podoba! :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Niesiu z tego wszystkiego zapomnialam podziękować za zdjecia:))) jesteś kochana:))))

    OdpowiedzUsuń
  28. Warto było czekać,bo kuchnia niezwykle elegancka.Pięknie się prezentuje.Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  29. piękna kuchnia! i śliczne wianuszki:)ha ha mamy podobne hobby!przed świętami nakleiłam aż 11:)
    serdeczności zostawiam

    OdpowiedzUsuń