poniedziałek, 5 listopada 2012

Zrobił mnie na szaro i nr 1 na świecie ;)



Jak zwykle już nie było mnie tutaj kilka miesięcy, to juz stało się tradycją.
      Jakoś nie mam głowy do blogowania, ale zatęskniłam ,no i chyba mam co pokazać . Ostatnia nasza praca to przedpokój. Dotychczas panował w nim lekki chaos, wszystko było z przypadku.Z przypadku też pomalowany był na kolor czekoladowy, akurat taka farba została mi po czymś tam i jak ściany się przybrudziły pomalowałam ...
      No, ale dojrzałam do zmian , i postanowiłam ,że wszystko pomaluję na biało, juz nawet nie z powodu jakiegoś wielkiego uwielbienia bieli, ale z przyczyn praktycznych.
Mamy w domu 3 psy , 2 koty, czteroletniego syna i bandę jego kumpli często nas odwiedzających, wiec ściany wymagają malowania średnio co pół roku,i uznałam ,że bialy jest najlepszy , bo nie ma kombinacji z dopasowywaniem koloru , biały jest bialy i zawsze moge na szybko przemalować i odświeżyc.I tu pojawił się problem, bo mój ukochany uparł się na szary , i to jeszcze ciemno bunkrowo szary ...poległam , i szary jest choć odcień raczej jaśniejszy. Zrobił mnie więc na szaro jak nic ;) ale efekt końcowy bardzo mi się podoba , więc przyznaję mu rację , to był strzał w 10tke!

Tak przedpokój wyglądał przed zmiana.(plus remontowy bajzel ;))

a po tygodniu pracy jest tak




Brakowało nam w przedpokoju jakiegoś wieszaka, zawsze był problem gdzie powiesic torebkę czy kurtkę Nic sklepowego nie odpowiadało moim wymaganiom.Ale przypomniało mi się ,ze kiedyś mąż przytargał z jakiejś stoczniowej hali fragment skrzydła drzwi pamiętającego Gierka;) Umazgane to było, pochlapane farbami, tynkami i smarami. Olśniło mnie , wizja pojawiła się natychmiast, na allegro" wyhaczyłam" kilka haczyków ;)dołożyłam szyldzik z numerem i tak powstał MÓJ NR 1 NA SWIECIE ;)))


 
 

  j
Jak ktoś wytrzymal furę zdjęc i to nie najlepszej jakości to super :) Mam nadzieję,że i Wam się metamorfoza mojego przedpokoju podoba. :)
Sciskam.Obiecuję zaglądać do Was i przede wszystkim komentować. Miłego dnia!

49 komentarzy:

  1. Piękny jest Twój przedpokój po metamorfozie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Anno :) Miło ,ze do mnie zajrzałaś , na pewno wpadnę z rewizytą :)

      Usuń
  2. Wielka zmiana, na wielki +! Szary był świetnym pomysłem, doskonale odbijają się od niego wszystkie białe elementy. Bardzo ładnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie sie też bardzo podoba. ;)i faktycznie szary fajnie kontrastuje z bielą. :)

      Usuń
  3. Fajnie wygląda ten przedpokój w szarościach. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Janeczko :) Pozdrawiam cieplutko

      Usuń
  4. ja choruje na szary!!!!!!!!!!!!!piękny wieszak...wiesz ,ze w piwnicy u mnie stoją stare drzwi tez z myślą na przyszły wieszak????

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Qrko, ja miałam co do szarości obiekcje, ale wyszlo ekstra. A jak masz te stare drzwi to nie ma na co czekać,trzeba je wytargać i do dzieła. Buziole!:))

      Usuń
  5. Swietna przemiana przedpokoju, a wieszak naprawde super, zazdroszcze Kochana i ciesze sie, ze wrocilas:-)
    buziole

    OdpowiedzUsuń
  6. Przepięknie, spokojnie ... Nawet kocie odpowiednio wkomponowane ... hi,hi ... Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja kicia zawsze robi odbiór techniczny ;) i jest przy wykańczaniu wszystkich prac domowych :) Pozdrawiam ciepło i dziękuje za odwiedziny i miłe słowo :)

      Usuń
  7. Świetny wieszak!! Gratuluję pomysłu :)
    Pozdrawiam,
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Kasiu, lubie wykombinować coś z niczego ;) Pozdrawiam :)

      Usuń
  8. Śliczna przemiana i wieszak fantastyczny:)))Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :))) Fajnie ,że i Tobie się podoba. Pozdrawiam :)

      Usuń
  9. Fajnie, ze wrócilaś. A przedpokój przedni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dorotko, muszę pozagladać do Ciebie ,bo mam wielkie zaległości. Pozdrawiam ciepło:)

      Usuń
  10. Świetne pomysły masz Niesiu!

    OdpowiedzUsuń
  11. przedpokój jest ekstra:0 ten szary to był dobry pomysł:)
    a wieszak jak marzenie- cudo:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Martusik, ślicznie dziękuję ze do mnie zajrzałaś , cieszę się ,że nasz wysiłek się opłacił i się podoba :)

      Usuń
  12. przedpokój super- a już ten wieszak jest po prostu cudny- i drzwi i wieszaczki... cudnie wyszło... i powiem Ci, ze chyba lepiej z tym szarym niz wszytko na biało... te białe elementy i wieszak są dzieki temu lepiej widoczne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację , szary fajnie podkresla białe drzwi i surowe drewno wieszaka :) Pozdrawiam :)

      Usuń
  13. wyszło cudnie! a wieszak -pierwsza klasa!:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajnie , że znowu jesteś z nami :)
    Fantastyczny pomysł z wieszakiem ...
    wspaniała metamorfoza przedpokoju, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo podobają mi się szare ściany,naprawdę to był strzał w 10:) a wieszaczek świetny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja juz do tych szarosci jestem przekonanaw 100% , przedpokoj wydaje mi sie teraz znacznie większy niż wcześniej :) Pozdrawiam :)

      Usuń
  16. Wiesławie Kolonko - szary jest pięknym kolorem i dobrze, że mąż Cię wrobił - też mam szary przedpokój
    a wieszak jest booooski :)
    szkoda że nie dałaś cynka, bo ja mam dużo starych haków :)
    buziaki przesyłam, tęsknię ogromnie :*
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesli już kochana to Niesław Kożonko! ;)))

      I jak to masz dużo haków??? i nic o tym nie wiem , ech ...ja moich z miesiąc poszukiwałam!!
      I fajnie ,że ktoś za mną tęskni...;) Buziole wielkie Kasiulka!

      Usuń
  17. Z tym kolorem to faktycznie był strzał w 10kę , biały kolor może i jest praktyczny ale brudzi się o wiele szybciej niż by się mogło wydawać.A poza tym w twoim przypadku białe dodatki znikły by przy białych ścianach a tak na szarym pięknie się prezentują
    Pozdrawiam cieplutko i życzę dalszych takich strzałów w 10kę!!

    OdpowiedzUsuń
  18. Hmmm żę tak powiem to ja się za Tobą stęskniłam :*
    Niesławie Kożonko ;-)dobrze że jesteś no i bywaj częściej
    buziole ogromne dla Ciebie a metamorfoza świetna a wieszak genialny :-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękna metamorfoza. Marzę o takich drzwiach

    OdpowiedzUsuń
  20. Szary jest dobry. Tez się przerobiłam ostatnio na szaro i tez z numerkami :))))) Jakiś wirus czy co ??? W kazdym razie efekt białych drzwi i szarych scian - przedni! Całuski .

    OdpowiedzUsuń
  21. Dobrze Cię widzieć! Super to wygląda!

    OdpowiedzUsuń
  22. Przedpokój nabrał charakteru :) Wieszak jest po prostu genialny, pięknie całość wygląda.

    OdpowiedzUsuń
  23. Pięknie tu u Ciebie:) Ja pierwszy raz, ale czuję iż będę tu częstym gościem:)
    Ja też buduję domek na wsi, ale jeszcze długa droga zanim będę na etapie meblowania i dekorowania przedpokoju...
    pozdrawiam Kamila
    W wolniej chwili zapraszam do mnie na Candy:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Pisz częściej!!! korytarz wyszedł fantastycznie:-))) Uwielbiam takie połączenia kolorystyczne!pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  25. Zapraszam do mnie po niespodziankę :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Te stare drzwi są super. oryginalna dekoracja, bardzo mi się podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Fantastyczna przemiana. Pomysł na wieszak bombowy !
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  28. Śliczny korytarz! Wiem, że bardzo trudno wybrać odpowiednią szarą farbę, żeby nie było smutno. U Ciebie wyszło idealnie :) Ma klimat!
    pozdrawiam,
    Karolina

    OdpowiedzUsuń
  29. Czasem faceci mają rację, ale tylko czasem ;)
    Mam nadzieję, że wkrótce zobacze na własne oczy ten przedpokój i nie tylko to ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Szarość z bielą wygląda świeżo a drewniane stare elementy i podłoga ocieplają wnętrze.
    powodzenia w dalszym tworzeniu domu marzeń :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Bardzo fajny pomysl na wieszak, super wyszło :-)

    OdpowiedzUsuń